Rafting, czyli ekstremalna przygoda w pontonie

Autor: Materiały prasowe, opracowanie aj

Rafting - to spływ górską rzeką lub rwącym potokiem na specjalnie przystosowanym do tego celu kilkuosobowym pontonie lub na tratwie. Rafting jest turystyczną odmianą flisu, czyli spływu z prądem rzeki. Charakteryzuje się jednoczesnym umiejętnym lawirowaniem między skałami, mniejszymi i większymi wodospadami oraz omijaniem wirów. Praktycznie nieodłącznym elementem raftingu, wpisanym wręcz w charakter tej dyscypliny, są wywrotki do wody.

Rafting, czyli ekstremalna przygoda w pontonie
fot: Materiały prasowe Ponton do raftingu mieści od 6 do 12 osób.

Rafting to forma aktywnej rozrywki dla ludzi lubiących adrenalinę i szukających wrażeń. Sześciostopniowa skala trudności tras sprawia, że na na taki spływ mogą wybrać się i rodziny z kilkunastoletnimi dziećmi, jak i żądni niezapomnianej przygody fani aktywnego trybu życia.

Pomimo tego, że rafting zaliczany jest do sportów ekstremalnych, to jest on stosunkowo bezpieczny, a kontuzje zdarzają się naprawdę rzadko. Ponton do raftingu wykonany jest ze specjalnego, wzmocnionego tworzywa, które wytrzymuje zderzenia z ostrymi skałami i innymi przeszkodami, licznie pojawiającymi się na trasie. Metalowe obręcze i dodatkowe wzmocnienia pontonu zapobiegają zmiażdżeniu go pod naporem wody. Każdy z uczestników obowiązkowo ma na głowie kask, a instruktor, który płynie razem z załogą, na bieżąco dostosowuje poziom trudności do umiejętności ekipy.

Zalety raftingu

Rozpoczęcie przygody z raftingiem nie wymaga doświadczenia w sportach wodnych - wystarczy zacząć od łatwiejszej trasy bez dużej liczby naturalnych przeszkód, żeby spróbować tej dyscypliny i bezpiecznie dopłynąć do celu. Oczywiście, z biegiem czasu warto wybierać coraz bardziej urozmaicone trasy wyznaczone na rwących, górskich rzekach i zapewniające porządną dawkę adrenaliny.

Miarą udanego raftingu nie jest samo dotarcie do mety, ale emocje i wrażenia związane z pokonywaniem kolejnych etapów spływu. Największą frajdę sprawia uczestnikom wspólne działanie, próba utrzymania się na powierzchni wody, omijanie przeszkód - bądź wręcz przeciwnie, orzeźwiająca kąpiel spowodowana przewróceniem się pontonu, podczas której trzeba wspólnie wymyślić, jak wrócić na trasę. Często to właśnie ten ostatni aspekt jest potem wspominany jako najciekawsza część przygody, a najszczęśliwsze na mecie są osoby najbardziej przemoczone.

Rafting jest też formą bardzo bliskiego obcowania z naturą - przypomina o tym, o czym najczęściej zapominają mieszkańcy miast -  że przyroda jest nieokiełznanym żywiołem, z którym można poradzić sobie tylko ściśle ze sobą współpracując.

Jak przygotować się do raftingu?

Rafting angażuje praktycznie wszystkie grupy mięśni, dlatego do spływu warto się wcześniej przynajmniej trochę przygotować. Można to robić we własnym zakresie, ćwicząc na przykład w domu. W ramach treningu należy zająć się mięśniami rąk, robiąc pompki zwykłe, tzw. „tricepsowe” oraz podciąganie się na drążku. W dalszej kolejności warto też zadbać o mięśnie brzucha, robiąc tradycyjne „brzuszki”, nożyce, czy skrętoskłony. Dolne partie ciała również są nie bez znaczenia w balansowaniu ciałem podczas spływu, więc dobrze jest robić przysiady bądź biegać – treningi biegowe pozwolą dodatkowo zwiększyć wytrzymałość, co przełoży się na mniejsze zmęczenie podczas spływu. Jeżeli mamy dostęp do profesjonalnego sprzętu do ćwiczeń, to przede wszystkim warto zainteresować się ergometrem wioślarskim. Ćwiczenia na nim angażują 95% mięśni ciała, poprawiają wydolność, a możliwość regulacji obciążenia sprawia, że trenować mogą nawet osoby początkujące.

Co zabrać ze sobą na rafting?

Co jest wymagane do wzięcia udziału w raftingu? Niewiele, ale koniecznie trzeba umieć pływać. Niezbędny sprzęt to oczywiście ponton, kamizelki ratunkowe, kaski i wiosła. - Wyposażenie jest zwykle zapewniane przez organizatora raftingu. Spływ odbywa się w towarzystwie doświadczonego instruktora, który dba o to, aby wszystkie atrakcje (w tym wywrotki) były bezpieczne – mówi Michał Kaleta z firmy Wyjątkowy Prezent, oferującej upominki w formie przeżyć. Koniecznie należy zabrać ze sobą ręcznik i drugi komplet ubrań. Niewskazane natomiast jest zabieranie do pontonu telefonu czy dokumentów. Można je stracić bezpowrotnie, gdyż podczas wywrotki mogą one po prostu wypaść, więc lepiej zostawić je na brzegu.

Przed spływem każdy uczestnik musi przejść krótkie, ale obowiązkowe szkolenie, na którym poznaje się podstawowe zasady bezpieczeństwa, zachowania w pontonie, podziału obowiązków i podstawowych komend.

Nie przegap

Rafting - rozrywka przyjemna i pożyteczna

W ramach tego niestandardowego spływu mamy do wyboru wiele poziomów zaawansowania trasy, dlatego nie trzeba być mistrzem w posługiwaniu się wiosłem, aby rozpocząć przygodę z raftingiem. Warto za to mieć wysoką odporność na stres, dobry refleks i (to warunek konieczny!) - zgraną ekipę. Trudności z komunikacją w grupie oraz brak wzajemnego zaufania mogą skończyć się przymusową (acz efektowną) kąpielą w nurcie rzeki. - Rafting, oprócz dobrej zabawy i niezapomnianych wspomnień, rozwija wiele przydatnych umiejętności, takich jak refleks, koordynacja ruchowa, a także jest okazją do ćwiczeń ogólnorozwojowych poprawiających wydolność całego organizmu – dodaje Michał Kaleta z Wyjątkowego Prezentu. Nie dziwi więc fakt, że wiele osób połyka bakcyla tego sportu i nie poprzestaje na jednym spływie.

Najlepsze miejsca do uprawiania raftingu

Polska, ze względu na położenie geograficzne i ukształtowanie terenu, jest świetnym krajem dla miłośników raftingu. Wśród polskich rzek znajdziemy zarówno te o łagodnym nurcie, jak i takie, na których spływ pontonem stanowi niemałe wyzwanie, nawet dla doświadczonych amatorów wrażeń. Dodatkowo, większość z rzek, na których odbywają się ekstremalne spływy, meandruje przez malownicze tereny oraz parki krajobrazowe.

Do rzek cieszących się największą popularnością wśród miłośników raftingu należą m.in. Nysa Kłodzka, Dzika Orlica czy ekstremalnie trudna Kamienna. Najbardziej popularnym pod kątem spływów jest jednak Dunajec, którego przełom znajduje się na terenie Pienińskiego Parku Narodowego.

Jeżeli mamy ochotę na sprawdzenie sił w raftingu poza granicami Polski, to w pierwszej kolejności powinniśmy wybrać się do Czarnogóry, nad rzekę Tara, która płynie przez najgłębszy w Europie kanion.  Dalej na liście miejsc do odwiedzenia powinna znaleźć się Turcja i spływ po rzece Çoruh, nazywanej „ostatnią dziką rzeką w Turcji”. Dla zapalonych miłośników raftingu dobrym pomysłem jest też podróż za ocean, do Stanów Zjednoczonych, kolebki tego sportu. Można tam spłynąć sławnym Wielkim Kanionem bądź rzeką Salmon w Idaho.

Zobacz także